Tańczyli na balu muzyków [ZDJECIA]

CELINA NAŁĘCZ
28.02.2014
A A A
.

. (FOTO NAŁ. Jako pierwszy zagrał zespół Test)

Po ponad ćwierć wieku w Brodnicy reaktywowano bal muzyków. Trzynastu grajków i dwie wokalistki z czterech zespołów grało dla 160 gości balu. A zabawa trwała do białego rana

Pierwsi goście pojawili się w hotelu Stork tuż przed godz. 20. Imprezę zorganizowano w sali bankietowej hotelu. Organizatorem balu był Andrzej Mrozowski i to on wraz z właścicielem hotelu Henrykiem Kowalskim dokonali jego uroczystego otwarcia oraz odtańczyli z małżonkami pierwszy taniec wieczoru. Na balu była również niespodzianka - występ zespołu Wesołe Kumoszki ze Zbiczna. Po kolacji, na którą zaserwowano udko faszerowane pieczarką i serem oraz schab z serem wędzonym boczkiem i ogórkiem kiszonym, rozpoczęto zabawę. Na sali pojawiły się cztery zespoły muzyczne, każdy z nich miał repertuar na ponad godzinę. Jako pierwszy zagrał Test, czyli: Jerzy Gajdowski i Wojciech Kalisz, oboje na instrumentach klawiszowych. Jako drudzy wystąpił Big Band: Marcin Bigoś - gitara i wokal, Bartek Lewandowski - gitara basowa, Maciej Kożuchowski - instrumenty klawiszowe i Włodzimierz Lewandowski - perkusja. W trzeciej grupie „Zespół Bez Nazwy” można było usłyszeć damski wokal Agnieszki Schuetz, Andrzej Schuetz grał na klawiszach, a Jan Mełnicki na gitarze basowej, panowie również śpiewali. Ostatni zespół zaprezentował się w największym składzie. Niespodzianką był występ Alicji Monczkowskiej jako wokalistki, która znana jest z udziału w programie telewizyjnym „Must be the music”. Drugim wokalem był Zbigniew Ronowski - saksofon. Pozostali członkowie zespołu to Witold Gutmański - gitara, Tomasz Nitka - perkusja - Marcin Ryszewski - bas i Adam Jankowski - puzon, trąbka.Taneczna muzyka wszystkich zespołów porwała gości do tańca. W przerwach serwowano potrawy, m.in. klopsiki w occie, sałatkę gyros, roladki drobiowe w galantynie, ozorki w sosie tatarskim. Był też barszcz z pasztecikiem i żurek z jajkiem i białą kiełbasą. Jako deser zaserwowano bezę z malinami i serkiem mascarpone.Zabawa trwała do białego rana, a roześmiani goście jeszcze tanecznym krokiem opuszczali hotel.

Zobacz więcej na temat:

Komentarze (4)
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: gośc

    Oceniono 2 razy 2

    to jakaś żenada... a gdzie reszta muzyków? no ale w tłuszczyk w swoim towarzystwie udaje, że jest najlepszy a jest zupełnie inaczej...

  • Gość: Amator muzyk

    Oceniono 1 raz 1

    Z przykrością stwierdzam, że Bal Muzyków był dla "Vipów" a nie dla muzyków z osobami towarzyszącymi. Zaproszone zostały tylko wybrane zespoły spośród wielu kapel z Brodnicy.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX