Ta budowa jest nielegalna

OFCE, JW
05.09.2017 14:28
A A A
,

, (Foto (OFCE): Jeszcze niedawno teren budowy i hałda gruzu nie były zabezpieczone nawet taśmą. Jak twierdzi powiatowy inspektor nadzoru budowlanego, inwestycja i tak jest nielegalna)

W samym centrum Brodnicy tuż nad rzeką przy moście w ciągu ul. Mostowej coś powstaje. Nie wiadomo co, bo nie ma tablicy informacyjnej. Powiatowy inspektor nadzoru budowlanego wydał nakaz rozbiórki, ale inwestor nie odbiera korespondencji. Tymczasem pojawiła się tam sterta gruzu

Jest to teren prywatny, a przed II wojną światową stał tutaj budynek, w którym m.in. mieścił się sklep rzeźnicki. Na razie wylano fundamenty i wysypano gruz. Mówi się, że miałby tam powstać parking, tylko nie wiadomo, jak miałyby tam wjeżdżać przez chodnik samochody. Okazuje się, że ta inwestycja jest nielegalna.
- Odnośnie do robót budowlanych prowadzonych przy ul. Nad Drwęcą w Brodnicy informuję, że tutejszy organ prowadzi postępowanie administracyjne zmierzające do wydania nakazu rozbiórki - stwierdza powiatowy inspektor nadzoru Budowlanego w Brodnicy Witold Sosnowski. - Jednak postępowanie jest utrudnione, a co za tym idzie, przedłuża się, gdyż inwestor skutecznie nie podejmuje korespondencji, co uniemożliwia tutejszemu organowi doręczenie wydanych aktów prawnych.
Wspomniana inwestycja prowadzona jest na terenie ściśle powiązanym z zabytkowym centrum, a na tym terenie konieczny jest wtedy tzw. nadzór archeologiczny, ze względu na możliwość odkrycia reliktów przeszłości. U nas trzeba to zgłosić do Muzeum w Brodnicy.
- W sprawie wykopów przy ul. Nad Drwęcą niestety oficjalnie nic nie wiemy - informuje dyrektor muzeum Marian Marciniak. - Muzeum jest instytucją, która może wykonywać nadzory archeologiczne po zleceniu takich badań przez inwestora i uzyskaniu pozwolenia od wojewódzkiego konserwatora zabytków. Wtedy archeolog ma uprawnienia podobne do uprawnień inspektora nadzoru budowlanego. Inwestor w warunkach do pozwolenia na budowę otrzymuje od WKZ opinię i ewentualny wymóg prowadzenia prac pod nadzorem archeologa. Na podstawie tych warunków Starostwo Powiatowe wydaje pozwolenie na budowę, określając w pozwoleniu ewentualny obowiązek zlecenia nadzoru archeologicznego. Inwestor ma wtedy obowiązek zlecić nadzór dowolnemu archeologowi lub instytucji, które posiadają odpowiednie uprawnienia zatwierdzane przez WKZ. Jeśli tego nie zrobi, popełnia przestępstwo. Muzeum w Brodnicy nie otrzymało zlecenia i z punktu widzenia przepisów prawnych nie mamy narzędzi do interwencji - może pan jako dziennikarz poprosi inwestora o wgląd w pozwolenie na budowę. Wejście na teren budowy dla osób postronnych (a takimi jesteśmy) jest również prawnie zabronione i niebezpieczne (brak w tym przypadku ubezpieczenia pracownika) itd, itp.
Faktem jest, że od trzech tygodni na placu tej budowy niewiele się dzieje, a hałda gruzu leży sobie pomiędzy chodnikiem a pobudowanym murem oporowym (fundamentem). Najpierw było to niezabezpieczone, ostatnio teren od chodnika odgrodzono taśmami.
- Nie mamy uprawnień, aby wnikać w legalność budowy, ale nieogrodzony teren może stwarzać niebezpieczeństwo, np. dla bawiących się dzieci, które na gruzowisku mogą zwichnąć sobie nogę. Nakazaliśmy zatem zabezpieczenie terenu i właściciel ogrodził go taśmami - wyjaśnia komendant Straży Miejskiej Marian Chwiałkowski.

Zobacz więcej na temat:

Komentarze (9)
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: 878

    Oceniono 12 razy 12

    Nie rozumiem: Straż Miejska dotarła do właściciela, a powiatowy inspektor nadzoru budowlanego w Brodnicy ze swoją decyzją nie może go znaleźć?

  • Gość: Ręce opadają

    Oceniono 7 razy 7

    Przede wszystkim tak na dzień dobry co widać po zamieszczonym zdjęciu gość powinien dostać mandat za zaśmiecanie ścisłego centrum miasta. Mam nadziej, że takowy już mu wystawiono i wysłano ! Redakcja mogłaby się o to spytać UM/SM.

  • Gość: www

    Oceniono 4 razy 4

    Mówi się też, że parking to zasłona dymna, bo miałyby tam powstać sklepiki konkurencyjne do sklepików na targowisku. W każdym razie grozi nam, że inwestor W. pozostawi miastu na lata ruinę, tak jak to ma miejsce w przypadku jego innej inwestycji na rogu ulicy Kościelnej i Jakuba.
    Pan Sosnowski z pewnością znajdzie sposób dotarcia do adresata, w końcu obaj panowie są rodem z tej samej południowej części Brodnicy. A jak nie, to rozebrać jak najszybciej na koszt miasta i niech sąd szukać inwestora z rachunkiem. Trochę to jednak dziwne, że ktoś dłubie w centrum prawie 2 tyg. i żaden urzędnik czy muzealnik tego nie zauważa. Brak zaangażowanego, gospodarskiego spojrzenia? Należy podziękować inwestorowi za intuicyjne wstrzymanie inwestycji, tak sam z siebie, no bo nie odbierając korespondencji, o jej nielegalności nic przecież nie wie!

  • Jacek Smużny

    Oceniono 1 raz 1

    A dlaczego brak zainteresowania ze strony Burmistrza miasta? Przecież w końcu on włada miastem i nieobce powinny być mu tematy dotyczące miasta i jego mieszkańców.Czyżby ówczesne rządy PiSu aż tak zaraziły skutecznie ludzi?Nie popieram żadnej partii bo to do niczego dobrego nie prowadzi ,co każdy zdążył już chyba zauważyć.Rażącym jest fakt braku zainteresowania miastem. Może "akcja czyste ręce"?,no i po kłopocie.

  • Gość: rakarz

    Oceniono 1 raz 1

    To nie tylko gruz ale i puszki po farbach, lakierach i diabli wiedza po czym jeszcze. I to wszystko ma iść do gruntu? Mandat i sprzątanie !!!

  • Gość: aro

    0

    Fundamentowanie ze stabilizacją skarpy w przyczółku rzecznym jest zbyt kosztowne, żeby uzyskane w ten sposób metry kwadratowe przeznaczyć pod parking 2,50 zł/h. Każdy kto inwestuje, robi to po to, żeby mieć sensowny zwrot. A to biznesowo się po prostu kupy nie trzyma...

  • Gość: Ticokupie

    0

    No i co 3 tygodnie od umieszczenia artykułu, a syf jak był tak jest. Nikt nic z tym nie zrobił.
    Pyt. do redaktora, czy może coś więcej wiadomo w tej sprawie? KOLEJNA PEREŁKA, parking na przeciwko bocianiej... pożal się Bożę klepisko w ścisłym centrum zabytkowej części miasta...
    ale skoro można kręcić takie wałki czekam aż ktoś w parku Chopina się pobuduje.. Fajna miejscówka, ładny starodrzew, blisko do miasta...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX