Będzie wizja lokalna jeziora Niskie Brodno

OFCE
13.09.2017 10:18
A A A
.

. (.)

Zgodnie z prawem każdy powinien bez przeszkód obejść dookoła państwowe jezioro, idąc przy samym brzegu. W przypadku brodnickiego jeziora Niskie Brodno to niemożliwe, bo właściciele przybrzeżnych terenów stawiają płoty. Wreszcie władze miasta obiecują konkretne działania w tej sprawie. Czy będą efekty?

O budowanych domach, płotach w jeziorze i pomostach z tabliczkami "teren prywatny" pisaliśmy wielokrotnie. Nic jednak z tego nie wynika, bo praktycznie wszystkie urzędy rozkładają bezradnie ręce i mówią "my nic więcej nie możemy". Stąd nasze miejskie jezioro jest już - przynajmniej z jednej strony - zabudowane - z utrudnionym przejściem przy brzegu.

Nowoczesna się pyta

Ostatnio temat podjął zarząd koła Nowoczesna w Brodnicy. Działacze napisali nawet do burmistrza list:
"Miasto Brodnica, a także przyległe do niej gminy mają ogromny atut turystyczny, jakim niewątpliwie jest dostęp do jezior Pojezierza Brodnickiego. Nasze pojezierze jest miejscem często odwiedzanym przez turystów z całej Polski, a wykorzystywane przede wszystkim do wypoczynku nad jeziorami, turystyki kajakowej, a także pieszej i rowerowej, którym sprzyja atrakcyjność wspomnianych terenów. Od wielu lat obserwujemy jednak coraz większą liczbę działań, które w znacznym stopniu utrudniają korzystanie z walorów naszego pojezierza poprzez grodzenie się prywatnych właścicieli terenów przylegających do wód należących do Skarbu Państwa. Zgodnie zaś z art. 34 ust. 1 i 2 Ustawy z 18 lipca 2001 r. Prawo wodne (Dz.U. z 2012 r., nr 0, poz.145) każdemu przysługuje prawo do powszechnego korzystania ze śródlądowych powierzchniowych wód publicznych, morskich wód wewnętrznych wraz z morskimi wodami wewnętrznymi Zatoki Gdańskiej, i z wód morza terytorialnego, jeżeli przepisy nie stanowią inaczej. Powszechne korzystanie z wód służy do zaspokajania potrzeb osobistych, gospodarstwa domowego lub rolnego, bez stosowania specjalnych urządzeń technicznych, a także do wypoczynku, uprawiania turystyki, sportów wodnych oraz, na zasadach określonych w przepisach odrębnych, amatorskiego połowu ryb. Zgodnie ze wspomnianą ustawą zabrania się grodzenia nieruchomości przyległych do powierzchniowych wód publicznych w odległości mniejszej niż 1,5 m od linii brzegu, a także zakazywania lub uniemożliwiania przechodzenia przez ten obszar. Stanowi o tym art. 27 ust. 1 Ustawy. Dlatego w imieniu mieszkańców Brodnicy, a także odwiedzających nasze miasto turystów prosimy o interwencję w powyższej sprawie, przegląd nieruchomości przylegających do wód publicznych, a także na podstawie art. 28 ust. 2 ustawy Prawo wodne do wydania odpowiednich decyzji administracyjnych, które spowodują zaprzestanie łamania prawa przez prywatnych właścicieli terenów przyległych do jeziora. Egzekwowanie prawa w tym zakresie z pewnością wpłynie na poprawę warunków do uprawiania turystyki na naszym pojezierzu. Liczymy na zrozumienie i podjęcie jak najszybciej stosownych działań w przedmiotowej sprawie".

Burmistrz odpowiada

Domyślając się, że chodzi tutaj o jezioro Niskie Brodno, zapytaliśmy burmistrza, czy podjął interwencję w tym temacie i jakie podjęto decyzje.
- Burmistrz odpowiedział na pismo zarządowi koła Nowoczesna - informuje dyrektor wydziału rozwoju, współpracy zewnętrznej i informacji Zdzisława Marciniak. - A poniżej kilka informacji na temat problematyki jeziora oraz jakie konkretne działania podjął pan burmistrz w ostatnim czasie w tej sprawie.

* Jezioro Niskie Brodno w obrębie miasta Brodnicy znajduje się w granicach działek oznaczonych ewidencyjnie nr 2 i 2203/4 stanowiących własność Skarbu Państwa. Przy czym, zgodnie z art. 11 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne (Dz.U. z 2015 r. poz. 469 z późn. zm.), prawa właścicielskie w stosunku do wód publicznych stanowiących własność Skarbu Państwa wykonuje marszałek województwa.
* Nieruchomości zlokalizowane w bezpośrednim sąsiedztwie stanowią własność osób prywatnych, jak również Skarbu Państwa, Agencji Nieruchomości Rolnych, Gminy Miasta Brodnicy, Powiatu Brodnickiego, Zarządu Dróg Powiatowych, PTTK - oddział w Brodnicy oraz spółek prawa handlowego.
* Zgodnie z informacją Starostwa Powiatowego w Brodnicy zawartą w piśmie z dnia 2 grudnia 2015 r. o syg. OŚ.033.85.2015 jezioro Niskie Brodno nie posiada wyznaczonej w drodze decyzji linii brzegu.
* W wyniku przeprowadzonego spotkania roboczego, z udziałem przedstawicieli ANR, Polskiego Związku Wędkarskiego, które miało miejsce w Urzędzie Miejskim w Brodnicy w dniu 4 lutego 2016 r., jak również dostarczonego przez Państwową Straż Rybacką materiału dowodowego, w dniu 29 lutego 2016 r., do posiadaczy nieruchomości zlokalizowanych w odległości ok. 1,5 m od aktualnej linii brzegu Jeziora Niskie Brodno zostało wysłane pismo z prośbą o podjęcie działań zmierzających do wyjaśnienia zaistniałej sytuacji.
* W odpowiedzi w dniu 11 kwietnia 2016 r. otrzymaliśmy informację od Dyrektora Departamentu Środowiska Urzędu Marszałkowskiego Województwa Kujawsko-Pomorskiego o przekazaniu wg właściwości sprawy do Kujawsko-Pomorskiego Zarządu Melioracji i Urządzeń Wodnych we Włocławku.
W konsekwencji czego w dniu 4 maja 2016 r. otrzymaliśmy informacje o skierowaniu przez Kujawsko-Pomorski Zarząd Melioracji i Urządzeń Wodnych we Włocławku do właścicieli nieruchomości, na których stwierdzono postępowanie niezgodne z art. 27 Ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne (Dz.U. z 2015 r. poz. 469 z późn. zm.), tj. grodzenia nieruchomości przyległych do powierzchniowych wód publicznych w odległości mniejszej niż 1,5 m od linii brzegu, pism o natychmiastowe usunięcie istniejących ogrodzeń, zapewniając tym samym dostęp do wody.
* Do dnia 27 lipca 2017 r. do Urzędu Miejskiego w Brodnicy wpłynęła informacja od Brodnickiego Oddziału PTTK o usunięciu ogrodzenia na odcinku 4 m od strony północnej nieruchomości PTTK, wyjaśnienia osób prywatnych, iż na działce będącej własnością jednej z nich istnieje swobodne przejście, natomiast kolejna osoba poinformowała o demontażu ogrodzenia, zapewniając tym samym dostęp do wody. Również wpłynęła informacja od MPWiK Sp. z o.o. o przesunięciu ogrodzenia przepompowni ścieków przy ul. Wczasowej, tak że powstało dodatkowe przejście dla mieszkańców.

We wrześniu kolejna wizja

- Mając powyższe na uwadze, we wrześniu tego roku dokonana zostanie kolejna wizja sprawdzającą z udziałem właścicieli nieruchomości położonych w pasie 1,5 m od aktualnej linii brzegu jeziora Niskie Brodno - informują władze Brodnicy.

Zobacz więcej na temat:

Komentarze (7)
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Jacek Smużny

    Oceniono 4 razy 4

    Jakby nie spojrzeć okiem to wszędzie prawdę mówiąc jest łamane prawo. Wizja, a jakże, jest najbardziej wskazana. Przede wszystkim oby była sprawiedliwa i adekwatna do stanu rzeczy jaki się faktycznie przedstawia.Oby znowu nie zostało "coś" zamiecione pod dywanik. Bo prawem kaduka tak to bywa że Annasz powie a Kajfasz przyklepie i po sprawie.A jeżeli mowa o nieuregulowanej linii brzegowej, Jak można wypisywać takie kretyńskie frazesy?. Po pierwsze linia brzegowa, według logiki ludzkiej (o ile ją ktoś posiada),to linia styku wody z ziemią. Ale tu teraz z kolei wchodzi w rachubę pas linii brzegowej który to jest przedmiotem dyskusyjnym , bo nie wiadomo z kolei ile by można zdefiniować to w metrach. Powiem jedno, co do tej pory zrobiono z jeziorem Niskie Brodno?No cóż, to widać!. Interpretacja przepisów zawsze była w Polsce w stadium "pieluchy".Jedni je tworzą na początku by weszły w życie i obowiązywały konsekwentnie, drudzy po czasie je uelastyczniają by móc interpretować na swoje korzyści. Wiele by można pisać w tej mierze, bo zasób portfela i koneksje robią swoje by "coś" po znajomości móc załatwić.Ale jak widać,w kraju są równi i równiejsi czego nie da się ukryć.Chociażby biorąc pod lupę jezioro Wysokie Brodno, gdzie brodnicki biznesmen ma swoją wybudowaną rezydencję. Tam zostały wycięte drzewa z całej skarpy, nawieziona ziemia i zepchnięta w kierunku jeziora. O przejściu nie nawet mowy, gdyż jest tam zrobiony duży pomost i jest to teren prywatny.Jak to odbierze wizja lokalna skoro dojdzie i tam?Kończąc mój komentarz chcę zwrócić uwagę( dla osób które być może będą czytać),na temat demokracji jaka to istnieje w Polsce.Demokracja jak pamiętam to spolszczony termin zapożyczony rodem ze starożytnej Grecji gdzie określał on rządy ludu.Ale jak widać Polacy nie potrafią zrozumieć znaczenia tego pojęcia gdyż zbytnio uderzyło im w głowy pojęcie rządzenia do tego stopnia aż zaczęto rujnować kraj, likwidując wszystko co wg.lobbystów jest nierentowne jeżeli nie można wydoić grubych milionów by je wyprać i schować poprostu do własnej kieszeni. Taki przykład to stacja Brodnica i wszystkie linie kolejowe prowadzące do niej. Z tego co pamiętam w stacji Wrocki miał powstać skansen kolejowy coś niby muzeum kolei. Zakupiono tabor kolejowy, linia Brodnica -Kowalewo Pomorskie miała być reaktywowana a została doszczętnie rozebrana a tabor niszczeje, o ile jeszcze istnieje,na stacji Toruń- Kluczyki.Nad tym projektem czuwał Urząd Marszałkowski województwa Kujawsko-Pomorskiego, po czym wycofał się jak ostatni tchórz który nie dorósł do sprawowania władzy a tym bardziej być odpowiedzialny za powzięte decyzje i wydane grube pieniądze z kieszeni podatnika. Czy to jest w porządku?. Oby ktoś nie nadszedł kiedyś w przyszłości i nie zaczął Was Panowie rozliczać za to co dokonaliście , bo kara za to będzie potworna i surowa aczkolwiek sprawiedliwa. Nie jest wstydem urodzić się głupcem, wstydem jest głupcem umrzeć. Kubeł zimnej wody na głowę przyda się wszystkim Polakom, bo w tej krainie kwitnącej lipy nie ma żadnej partii na którą by można zagłosować, bo ciężko kogokolwiek uczciwego i prawego znależć by mu zaufać. Refleksje pozostawiam Wam internauci. Pozdrawiam.

  • Gość: Życzliwy

    Oceniono 3 razy 3

    Artykuł do przeczytania dla p. Orzechowskiej. Wydaje mi ze powinna pani go przeczytać i pomyśleć... Pomost może być pani ale wedle prawa musi go pani udostępnić do użytku innym, jezioro nie należy do pani..

  • Gość: Wędkarz

    Oceniono 3 razy 3

    Brawo. Popieram, nareszcie ktoś się za to zabiera. Proponuje też zrobić porządek nad jeziorem Łąki w gminie Zbiczno nad którym ktoś nie źle sobie pozwolił i ogrodzil do samego jeziora bez dostępu do linii brzegowej. Głupota ludzka i chciwość nie ma granic.

  • Gość: arek

    Oceniono 2 razy 2

    mam pytanie ile legalnych pomostów znajduje się nad Niskim i Wysokiem Brodnem?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX