Przetrwał dwie wojny, a teraz...

OFCE
07.11.2017 10:44
A A A
.

. (Foto (OFCE): Mostek na Skarlance jest otoczony płotem. Marnieje z roku na rok i lada moment może wpaść do rzeczki)

Za Tamą Brodzką, przy ruchliwej i niebezpiecznej drodze krajowej, jest nieczynny tor kolejowy z zamkniętym mostkiem przez Skarlankę. Mógłby służyć jako szlak pieszo-rowerowy, ale nikt nie chce tu zainwestować. To znaczy niezupełnie nikt - władze sąsiedniego Nowego Miasta Lubawskiego zamierzają zrobić trasę rowerową, ale tylko na swoim odcinku tego toru

Linia kolejowa Tama Brodzka - Iława została wybudowana w 1902 roku. Pomimo dość dużego zainteresowania linia została całkowicie zamknięta 3 kwietnia 2000 roku. Nie ma już nawet na niej torów, podkładów i tłucznia - bo to dało się sprzedać i zarobić pieniądze. Zasypano także wiadukt w Jajkowie, a mostek nad Skarlanką - pomiędzy jeziorem Bachotek a Drwęcą, jest zagrodzony bramką (na zdjęciu). W pobliżu biegnie droga krajowa "15", którą pędzą samochody, a nie ma tam chodnika i doprawdy poruszać się rowerem jest tam bardzo niebezpiecznie. Można byłoby jeździć tym byłym torem, ale jest tenże zagrodzony mostek i żadna instytucja nie chce go od lat wyremontować, by służył mieszkańcom, turystom i otworzył bezpieczny szlak. Rozwój i promocja turystyki, i produktów turystycznych, to także zadanie Urzędu Marszałkowskiego. Czy zatem marszałek zainteresowany jest przejęciem mostku, jego remontem i tym samym "uwolnieniem" pieszo-rowerowego szlaku? Z takim pytaniem zwróciliśmy się do toruńskiego urzędu. Przy okazji zapytaliśmy, na jakim etapie jest sprawa przejęcia szlaku kolejowego Brodnica - Kowalewo Pomorskie.
- W odpowiedzi na zapytanie prasowe dotyczące zagospodarowania terenów kolejowych po zlikwidowanych liniach kolejowych dla potrzeb ruchu pieszo-rowerowego i turystycznego informuję, że województwo kujawsko-pomorskie nie jest właścicielem wskazanych terenów oraz istniejących jeszcze pozostałości infrastruktury kolejowej - odpowiada Przemysław Mazur, naczelnik Wydziału Transportu w Departamencie Nadzoru Właścicielskiego, Rozwoju Gospodarczego i Transportu w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Kujawsko Pomorskiego. - Dotyczy to zlikwidowanej linii kolejowej Brodnica - Nowe Miasto Lubawskie - Iława oraz linii kolejowej na odcinku Brodnica - Kowalewo Pomorskie. Linia Brodnica - Nowe Miasto Lubawskie - Iława została zlikwidowana ponad 15 lat temu przez PKP SA i niezbędne informacje dotyczące własności terenów po jej likwidacji znajdują się w gminach. Dotyczy to także wskazanego i zamkniętego mostku nad Skarlanką. Ponadto informuję, że na odcinku Brodnica - Kowalewo Pomorskie PKP SA przystąpiły do robót likwidacji i rekultywacji terenów po istniejącej linii kolejowej. W bieżącym roku, z inicjatywy marszałka województwa zostało zorganizowane spotkanie z udziałem PKP SA oraz wójtów gmin przez tereny których przebiega likwidowany odcinek linii kolejowej. Decyzje co do wykorzystania terenów (po likwidacji linii) muszą podjąć gminy, jako właściwe m.in. do organizowania ruchu turystycznego na swoim terenie.
Tymczasem w granicach administracyjnych w Nowym Mieście Lubawskim - na byłym torze kolejowym - za 1,7 mln zł zdecydowano się pobudować trasę rowerową, o szerokości 3,5 metra, z masy bitumicznej, oświetlonej, z parkingami, licznikami do monitorowania rowerzystów. To odcinek około 2 kilometrowy. Wcześniej zrobiono już inne odcinki na terenie powiatu nowomiejskiego. Ostatecznie dla potrzeb rowerzystów ma być zrobiony cały były szlak torowy - aż do Iławy.

Zobacz więcej na temat:

Komentarze (10)
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Jacek Smużny

    Oceniono 2 razy 2

    A może ktoś bystry mi w końcu wytłumaczy dlaczego postępuje degradacja kolei? (tam pracowałem długie lata) , obecnie mamy taki bałagan w tym Naszym zakręconym kraju a tym bardziej w Urzędach ,gdzie czasem naprawdę człowiek gryzie paznokcie ze złości by móc coś załatwić.Okazuje się teraz że brak aktualnego gospodarza po byłych terenach PKP i wszystko leży w gestiach gmin i ich Urzędów które to ledwo cokolwiek wiedzą o podstawowych sprawach ich mieszkańców a co dopiero tematy kolei z nią powiązanych. Psuć i sprzedawać, przekreślać małą historię regionów bardzo łatwo.Gorsza natomiast nastanie rzecz gdy w przyszłości przyjdzie naprawić błędy obecnych idiotycznych jakże pazernych rządów , ile przyjdzie wyłożyć środków na tą że naprawę przez pokolenia po nas? Jak to bywa , nazwą nas DEBILAMI!!!

  • Gość: Takie smutne realia

    Oceniono 4 razy 2

    Najpierw proponuje sprawdzić, na którym miejscu w rankingu najbogatszych i najbiedniejszych gmin w Polsce są nasze gminy z powiatu a potem sobie samemu odpowiedzieć dlaczego nie stać ich na realizowanie takich fajnym pomysłów jak ten.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX