Owies dobry na odchudzanie

Liliana Sobieska
28.11.2017 09:18
A A A
.

. (Foto: LILA: Mieczysław Babalski prowadzi w Pokrzydowie gospodarstwo ekologiczne)

Ostatnim hitem jest tzw. szorstki owies, który kiedyś był uprawiany w górach. Z tej odmiany owsa zrobiliśmy rewelacyjną kaszę. W smaku trochę różni się od tych znanych, ale jest dobra na układ pokarmowy. Myślę, że szorstki owies można porównać z dzikim ryżem - mówi specjalista od ekożywności z Pokrzydowa

Mieszka z rodziną w Pokrzydowie, gdzie od lat prowadzi gospodarstwo ekologiczne oraz zakład produkcyjno-przetwórczy. Jest przewodniczącym zarządu Kujawsko-Pomorskiego Stowarzyszenia Producentów Ekologicznych "Ekołan". O zdrowej żywności i sposobach na dobre życie rozmawiamy z Mieczysławem Babalskim.

Liliana Sobieska: Zagadnienia związane z ekologią, zdrową żywnością i takimż samym sposobem życia często bywały poddawane krytyce. Ludzie powątpiewali w sens, a nawet prawdziwość produktów ekologicznych. Niektórzy nawet twierdzili, że być może cały ten trend jest krótkotrwałym wymysłem i nie ma większych szans na przetrwanie. Okazuje się jednak, że jest akurat odwrotnie. Może o tym świadczyć prężnie działające stowarzyszenie, któremu od lat pan przewodzi.

Mieczysław Babalski: - Takie przewidywania były niesłuszne i ekologia szeroko rozumiana ma się dobrze, a nawet coraz lepiej. Kiedyś konsumenci mawiali, że przyszła moda na ekologię. Narzekali, że produkty ekologiczne są drogie i nie do końca wierzyli w ich prawdziwą zdrowotność. Teraz takie obawy są absolutnie nieuzasadnione, bo wszystkie produkty są gwarantowane i certyfikowane. W dodatku z upływem czasu twierdzi się, że ekologia nie jest żadną modą, ale wręcz staje się koniecznością. Gros osób, jakie do nas się zgłaszają, często ma różne problemy zdrowotne, z którymi medycyna tradycyjna nie potrafi sobie poradzić.

Żywność ekologiczna może zastąpić lekarza?

- W znacznej mierze tak. Znana w niektórych kręgach doktor Dąbrowska, autorka wielu cennych książek z zakresu medycyny niekonwencjonalnej, od lat prowadzi szkolenia, podczas których omawia stosowanie różnych rodzajów diet w oparciu o żywność ekologiczną. A ta ma właściwości oczyszczające organizm. Kiedy ktoś ma problem zdrowotny, często łatwiej się go pozbyć przez odpowiednią dietę niż przez apteczną chemię. Kto chce może do tego jeszcze dołączyć także propagowane przez doktor Dąbrowską lecznicze głodówki.

Ekologiczna żywność, z którą jest pan zaprzyjaźniony od wielu lat, znajduje zainteresowanie nie tylko wśród sprawdzonych odbiorców, ale też u ludzi znanych z pierwszych okładek czasopism i z telewizji. Podobno tacy właśnie bywali w Pokrzydowie.

- Gościliśmy u siebie panią Irenę Eris - pierwszą damę w świecie kosmetyków. Oprócz produkcji najlepszej jakości kosmetyków prowadzi sieć hoteli i spa, w których mają zastosowanie nasze spożywcze produkty ekologiczne. Nasza współpraca trwa już dwa lata. W Pokrzydowie bywali też znani z ekranu telewizyjnego kucharze. Gościł u nas Okrasa, bardzo zainteresowany produktami zbożowymi ze starych odmian jak orkisz, płaskurka i samopsza. Podczas gotowania w Pokrzydowie dał się poznać jako pracowity i sympatyczny człowiek. Byli też kucharze Jakubiak i Łapanowski, no może już mniej uroczy niż Okrasa. Wszyscy byli zachwyceni nie tylko naszą ofertą spożywczą, ale też piękną okolicą. Po każdej takiej wizycie mamy coraz większe zainteresowanie i zwiększoną ilość zamówień na nasze produkty. To dobra promocja ekologicznej działalności. Często nasi klienci stają się też przyjaciółmi. Tym bardziej że cały czas rozszerzamy dotychczasową ofertę sprzedawanych produktów.

Na jakie nowości mogą liczyć klienci?

- Ostatnim hitem jest tzw. szorstki owies, który kiedyś był uprawiany w górach. Z tej odmiany owsa zrobiliśmy rewelacyjną kaszę. W smaku trochę różni się od tych znanych, ale jest dobra na układ pokarmowy. Myślę, że szorstki owies można porównać z dzikim ryżem. Posiada bardzo nam potrzebne śladowe mikroelementy. Coraz więcej nowości wchodzi do rolnictwa ekologicznego. Dawniej ten gatunek owsa był przeznaczony głównie dla koni.

Ale chyba człowiek spożywający go nie nabywa odruchów typowo końskich jak rżenie czy wierzganie?

- Jedyny skutek uboczny to chudnięcie. Przyspiesza znacząco przemianę materii, więc może z powodzeniem być stosowany przez panie dbające o swoją figurę. Dodatkowo owies związany jest z płodnością, co też niektórych może zainteresować.

Dziś, kiedy prowadzimy tę rozmowę obchodzony jest Dzień Seniora. Czy tej starszej "młodzieży" bardziej niż osobom młodym potrzebna jest żywność ekologiczna?

- Jako senior uważam, że właściwe żywienie potrzebne jest każdemu. Bez względu na wiek. Ale osoby starsze często narzekają na różne dolegliwości i dlatego chętnie szukają pomocy u rozmaitych lekarzy. Być może zbyt często. Naturalną koleją rzeczy w miarę starzenia się przybywa nam dolegliwości i z niektórymi niewiele da się zrobić. Osobiście uważam, że w tym wieku warto więcej czasu poświęcić na ruch i gimnastykę. Do tego włączyć nawyk prawidłowego odżywiania się. To rodzaj prawdziwej profilaktyki zdrowotnej. Nie szukajmy też u siebie na siłę chorób. Myślę, że człowiek szczęśliwy nigdy lub przynajmniej rzadziej choruje. Zdrowie to głównie stan umysłu. W głowach mamy własne centrum dowodzenia, które steruje całą resztą organizmu. Długi stres powoduje złą pracę komórek naszego ciała, one nie mogą się prawidłowo odżywiać i organizm zaczyna przypominać śmietnisko. Jest nawet dość daleko posunięte twierdzenie, że ten przeżywa raka, kto się cieszy, że go ma. Wiem, trudno to sobie wyobrazić i zaakceptować, ale często nawet ciężkie choroby potrafią człowieka czegoś nauczyć. Bo nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. Radość życia jest najlepszym lekarstwem.

Podobno jest też takie ziółko, które potrafi prawie cuda czynić...

- Może nawet niejedno. Ale znany jest tzw. anyżek, czyli koper włoski. Warto regularnie sobie żuć jego ziarenka. Anyżek warto polecić osobom, które miewają nieświeży oddech. Długie żucie niewielkiej ilości tego kopru powoduje wydzielanie się z ust miłego zapachu. A ten podobno skutecznie przyciąga anioły i przepędza złe moce. A kiedy ma się przy sobie anioła, niczego nie trzeba się bać. Czego wszystkim czytelnikom serdecznie życzę.

Dziękuję za rozmowę.

Zobacz więcej na temat:

Komentarze (1)
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: Żurominiak

    0

    Mietek tak 3-maj , wielki szacun i podziękowania za majową wizytę gdzie w sobotę poświeciłeś nam swój czas.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX