To jest pojazd wart miliony

JL
08.01.2018 09:55
A A A
.

. (FOTO JL: W Wodociągach wiąże się spore plany z zakupem nowego pojazdu.)

A dokładnie 1 mln 719 tys. zł - tyle kosztował specjalistyczny samochód do czyszczenia kanalizacji z odzyskiem wody kupiony przez brodnickie Wodociągi. Wszystko, żeby zapobiegać awariom - a każda awaria to nie tylko rozkopana droga, spore utrudnienia w ruchu, ale i duże koszty dla przedsiębiorstwa

Na czterech kołach do brodnickich Wodociągów wjechała technologia z najwyższej półki - zapewnia szefostwo firmy. Przedsiębiorstwo zakupiło nowy wóz, który wykorzystywany będzie do czyszczenia kanalizacji sanitarnej i deszczowej. Podobne auta jeżdżą już po polskich, niemieckich czy czeskich drogach.
- Samochód posiada system, który filtruje wyssane ścieki, a odzyskaną wodę wykorzystuje ponownie do płukania kanałów i może pracować przy dużym zamuleniu rurociągów - zauważa Jacek Sochacki, prezes Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji w Brodnicy. - Takie rozwiązanie sprawia, że nie musimy napełniać zbiornika czystą wodą. Generuje to spore oszczędności w aspekcie zużycia wody, a także zmniejsza koszty codziennej eksploatacji wozu, które wiążą się z koniecznością częstego powrotu do bazy przedsiębiorstwa w celu napełnienia i opróżnienia zbiornika.
Początek brodnickich Wodociągów datuje się na 1905 rok. Przedsiębiorstwo posiada sieci o łącznej długości około 190 km, na które składają się sieć kanalizacji sanitarnej i deszczowej. Duża część z tych sieci została wybudowana w latach siedemdziesiątych XX wieku, w ramach czynów społecznych, ze słabej jakości materiałów (beton). Są one bardzo podatne na korozję i zarastanie, a w przypadku sieci kanalizacji deszczowej dodatkowo ulegają zapiaszczeniu, dlatego wymagają ciągłego czyszczenia i monitorowania. Brodnickie Wodociągi dotychczas dysponowały jednym pojazdem, który do tego służył. Pomarańczowy man, który część mieszkańców z pewnością kojarzy, nie jest sprzętem tak nowoczesnym.
- W dalszym ciągu musi być jednak używany, gdyż jeden pojazd tego typu do eksploatacji tak długich sieci to za mało - stwierdza kierownik działu sieci Przemysław Dąbrowski. - Chcąc zapewnić niezawodność jej funkcjonowania, zmuszeni byliśmy korzystać z odpłatnych usług firm zewnętrznych, na co w bieżącym roku przedsiębiorstwo przeznaczyło około 150 tys. zł. Mając teraz do dyspozycji dwa specjalistyczne samochody, prace te wykonujemy samodzielnie i w większym zakresie, a zaoszczędzone tym samym pieniądze możemy przeznaczyć na bezwykopowe renowacje sieci.
Na zakup sprzętu miejska firma pozyskała znaczne dofinansowanie. Koszt zakupu całego zestawu to 1 mln 719 tys. zł, z czego na kwotę 1 mln 375 tys. zł przedsiębiorstwo uzyskało pożyczkę z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, która może zostać częściowo umorzona. Nowo zakupiony samochód posiada dodatkowo przenośny zestaw RTE do inspekcji telewizyjnej, który pozwala na ocenę stanu technicznego wnętrza rurociągów, co umożliwia wdrażanie działań zapobiegawczych i skuteczne przeciwdziałanie awariom. - Czyszczenie sieci kanalizacyjnej jest jednym z gwarantów jej niezawodności - stwierdza Przemysław Dąbrowski. - Trzeba pamiętać, że każda awaria to nie tylko rozkopana droga, spore utrudnienia w ruchu, ale i duże koszty dla przedsiębiorstwa. Znacznie taniej jest zapobiegać takim sytuacjom, tym bardziej że w wielu miejscach na terenie miasta sieć ta zlokalizowana jest na dużej głębokości dochodzącej nawet do sześciu metrów.
Zakupiony przez brodnickie Wodociągi pojazd ma przede wszystkim służyć mieszkańcom miasta. Firma jest jednak w stanie wspomóc również gminy ościenne.

Zobacz więcej na temat:

Komentarze (1)
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: ff

    Oceniono 6 razy 6

    Brawo! Mam nadzieję, że pojazd ten będzie dawać lepsze efekty niż ta droga maszyna do czyszczenia granitowych płyt na Dużym Rynku. Najtańsza też nie była.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX