Kiedy w końcu ruszy budowa?

OFCE
08.02.2018 12:04
A A A
.

. (Foto: Archiwum: Tak ma przebiegać obwodnica od ul. Podgórnej do ul. Lidzbarskiej. Nie wiadomo tylko, kiedy będzie budowana)

W tegorocznym budżecie nie ma zapisanych pieniędzy na budowę obwodnicy od ronda Warszawskiego do ul. Lidzbarskiej. Mówi się o niej od lat, zrobiono nawet wstępny projekt. I co? O postęp w tej sprawie pytali burmistrza radni

W Brodnicy jest potrzeba dokończenia budowy ostatniej części obwodnicy, by z żadnej już strony do zatłoczonego centrum nie musiały wjeżdżać ciężarówki. Przypomnijmy, że za władzy Wacława Derlickiego pozyskano pieniądze i pobudowano odcinek od ul. Sądowej do ul. Podgórnej - wraz z mostem, a następnie Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad (nie miasto) pobudowała fragment drogi krajowej od ul. Sądowej (rondo Toruńskie) do ul. Sikorskiego (rondo Olsztyńskie). Do pełni szczęścia brakuje wspomnianego na wstępie fragmentu. Mówiło się o nim jeszcze za sprawowania władzy przez Derlickiego, temat jest aktualny przez blisko osiem lat rządów burmistrza Jarosława Radacza.
- Czy otrzymamy środki zewnętrzne na budowę obwodnicy? Kiedy ruszy w końcu ta budowa? - pytali na jednej z sesji radni Wojciech Wiśniewski i Janusz Rosik.
- Władze miasta od lat zabiegają o środki zewnętrzne na kolejne etapy budowy obwodnicy miasta - odpowiedział burmistrz Radacz. - W ramach Programu Operacyjnego Pomoc Techniczna 2007-2013 udało się sfinansować ze środków unijnych opracowanie kompletnej dokumentacji technicznej na kolejny odcinek obwodnicy, tj. od drogi wojewódzkiej nr 560 (w kierunku na Warszawę) do drogi nr 544 (w kierunku na Lidzbark). Miasto zabiegało o wpisanie przedmiotowej inwestycji do "Kujawsko-Pomorskiego planu spójności komunikacji drogowej i kolejowej na lata 2014-2020", co jest warunkiem koniecznym w celu uzyskania dofinansowania budowy obwodnic w ramach "Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Kujawsko-Pomorskiego na lata 2014-2020". Gmina Miasta Brodnicy brała udział w konsultacjach ww. dokumentu. Projekt nie został jednak wpisany do owego planu. Zwracałem się również z prośbą przedmiotowego projektu do marszałka województwa, radnych sejmiku, posłów na Sejm, a także ministra infrastruktury i rozwoju. Zgodnie z informacjami uzyskanymi z Urzędu Marszałkowskiego, w sytuacji wystąpienia oszczędności przetargowych lub rezygnacji potencjalnych wnioskodawców z ubiegania się o dofinansowanie na kluczowe projekty drogowe, istnieje szansa na dofinansowanie budowy kolejnego etapu obwodnicy - kończy burmistrz.
Przypomnijmy, że plan budowy obwodnicy od ronda Warszawskiego do ul. Lidzbarskiej jest już gotowy od 2015 roku. Trasa ma mieć 3647 metrów i zaplanowano na niej budowę sześciu nowych rond. Miałyby one powstać u zbiegu nowej trasy z ulicami: Nową, Tulipanową, 18 Stycznia, Witosa, Michałowską, Litewską, na wspomnianej Lidzbarskiej kończąc. Cała droga ma mieć 7 metrów szerokości i 4-metrowy pas pieszo-rowerowy.

Zobacz więcej na temat:

Komentarze (5)
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: Stary-doświadczony

    Oceniono 5 razy 3

    Zerwać te układy, które nic miastu nie przynoszą. Obecni na stołkach i radni (oprócz dwóch) nauczyli się tylko tej urzędniczej „mowy-trawy” i na każdy temat mają odpowiedź, która usprawiedliwia ich nieskuteczność czy nieróbstwo. Podzielili między sobą role kto ma grać przestępcę, a kto policjanta, a potem na odwrót i tak jadą od kadencji do kadencji. Wymienić wszystkich! Młodzi do władzy! Starzy nie zbudowali warunków dla młodych, dać szansę młodym aby budowali dla siebie, bo to nasza przyszłość. Nie dajcie się nabierać na aktywność przed wyborami rożnych zaangażowanych, miłośników, zasłużonych, odznaczonych, niby patriotów i innych chętnie kasujących pieniążki podatnika. Inwestujcie w młodych. Co ci starzy zbudowali to widać od lat. Nie pozwólcie aby najbardziej aktywni i wykształceni opuszczali Polskę i szukali swoich szans w Anglii, Niemczech czy Ameryce. To oni pracując w kraju, pracują dla siebie, dla swoich dzieci, dla obecnych emerytów. Wybierajcie młodych, nowych! Kto w UM na wyższym stołku jest w stanie załatwić petenta w j. angielskim? To są wszystko napuszone niedouki w krawatach. Tylko młodzi!

  • Gość: GW.

    Oceniono 4 razy 2

    wybory nie długo, wymienić burmistrza może by coś pomogło !

  • Gość: lokator

    Oceniono 1 raz 1

    Gdy się rozejrzymy na pogranicze z każdej strony miasta, zobaczymy ile domów obecnie się buduje, a także bloków wielorodzinnych. Z każdym domem lub mieszkaniem w bloku (w każdej rodzinie) wiążą się przeciętnie dodatkowe 2 samochody. Trzeba by policzyć ile przybywa domów co roku i ile ich będzie za 10 lub 20 lat. Czy nasze ulice w Brodnicy wytrzymają taki przyrost aut? Czy w końcu się centrum tak zacznie korkować codziennie, że mieszkańcy frustrowani zaczną organizować jakieś apele i prośby do władz? Trzeba miasto planować z myślą o 10 lub 20 lat do przodu. Obszary od wsi Cielęta przez Wybudowanie Michałowo, Podgórz do Moczadeł szybko zamienią się w pełne osiedla miejskie. Podobnie w okolicy Szabdy, Kruszynki, Karbowa i Jajkowa. Ludzie stamtąd będą jeździć czy do pracy, czy do szkoły lub na zakupy do centrum albo przez centrum. Co zrobić aby niektórzy nie musieli jeździć przez centrum? Może każde osiedle powinno mieć swoje centrum handlowe i strefę biznesu? Trzeba decentralizować miasto. Mimo wszystko potrzebne są obwodnice. Krok po kroku i się da, tylko trzeba o to walczyć i pracować.

  • Gość: turysta

    Oceniono 1 raz 1

    Moim zdaniem - jeśli coś kosztuje dużo, to trzeba robić to w kilku etapach, po jednym co rok. Np. za rok wykonać odcinek od Ronda Warszawskiego do ul. Witosa, lub choćby w formie drogi polnej, ale o właściwej szerokości i przebiegu, przygotowanej w kolejnym roku do dalszych prac. W naszym mieście gospodarka dobrze się rozwija, jest dość dużo firm dających zatrudnienie. Jednak nie przekłada się to na rozwój ogólny miasta. Brodnica, porównując do innych podobnych w okolicy, wygląda jak nieco zacofane, przynajmniej o 10 lat. W architekturze i urbanistyce brakuje nowoczesnych rozwiązań. Korki samochodowe się powiększają. Popatrzmy na inne miasta o 30-tysięcznej ludności - Iława, Ostróda, Mława itp. (W Iławie ostatnio powstało dużo rond). Każde miasto ma swoje problemy, ale tamte są już dużo dalej. Czas na zmiany (po wyborach). Nie obiecanki, tylko wybierzmy kogoś, kto już się sprawdził na nieco niższym ale podobnym szczeblu - aktywnie, przyjaźnie do wszystkich ale skutecznie i profesjonalnie.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX