Olsztyńska ciągle czeka

OFCE
13.04.2018 14:04
A A A
.

. (Foto (OFCE): Chodnik jest zrobiony tylko do skrzyżowania z ul. Żmijewską. Dalej na wąskiej drodze trzeba chodzić jej skrajem.)

Przy ulicy Olsztyńskiej nie ma chodnika, a w ostatnich latach powstało duże osiedle i cały czas się rozbudowuje. Ulica jest wąska, dziurawa i strach puszczać dzieci do miasta. Mieszkańcy apelują, ale jak zwykle samorządowe władze rozkładają ręce. Starosta twierdzi nawet, że to wina obecnego rządu

Ulica Olsztyńska dawno temu była ulicą wylotową z Brodnicy - zanim pobudowano ul. Sikorskiego. Teraz jest zapomniana i ma rangę powiatowej, ale leży w granicach gminy wiejskiej Brodnica, a chodnik miałby prowadzić do miasta. Reasumując: nikt nie chce jej naprawić, ani pobudować chodnika - do osiedla tzw. kwiatowego, które istnieje już kilkanaście lat, przy którym jest już kilkadziesiąt domów i powstają kolejne. Prawie cztery lata temu, zabiegając o mandat radnej, Violetta Sternicka-Twarogowska twierdziła, że ten chodnik będzie priorytetem. Mandat zdobyła i nawet została wybrana przewodniczącą rady gminy Brodnica - czyli obok wójta najważniejszą osobą w gminie.

A może tak miasto?

- Droga jest powiatowa, stąd trudności - odpowiada przewodnicząca Sternicka na pytanie, dlaczego ten chodnik nie jest robiony. Nie rozumiemy tej odpowiedzi i pytamy dalej: - Przecież powiatem rządzi PSL, a pani jest z PSL-u, wójt gminy jest z PSL-u, kto więc piętrzy te trudności? W czym jest problem, żeby dla bezpieczeństwa młodzieży rozrastającego się osiedla wybudować ten chodnik?
- PSL w gminie to tylko 1 osoba, wójt bezpartyjny, a co się dzieje w powiecie, o to proszę pytać radnych z powiatu - odpowiada pani przewodnicząca. - Dzieci z Karbowa mają szkołę w Szabdzie, tam jeździ moja córka także, a więc zatoczki to priorytet. Może miasto się o to zatroszczy, skoro korzysta z subwencji oświatowej za dzieci z Karbowo całkiem spore pieniądze.
Sprawdziliśmy. Radnych z PSL-u w Gminie Wiejskiej Brodnica jest trzech (na 15) i tworzą z ugrupowaniem "Współpraca i Rozwój" (stąd jest wójt) koalicję. W powiecie PSL rządzi samodzielnie, w sejmiku współrządzi z PO, tak jak jeszcze niespełna trzy lata temu w rządzie.

Starostwo: Winny rząd

Tak się ostatnio zdarzyło, że starostwo - przy tej samej ulicy - podjęło współpracę z władzami gminy miejskiej. Dokładnie przy ulicy Kolejowej - która jest tym samym ciągiem komunikacyjnym co wspomniana ul. Olsztyńska - tylko że w granicach miasta. Starostwo o współfinansowanie remontu tej ulicy oraz budowy trasy pieszo-rowerowej skutecznie poprosiło miejskie władze.
A czy zostały przeprowadzone rozmowy z władzami gminy wiejskiej - o współfinansowaniu remontu i budowy trasy pieszo-rowerowej przy wspomnianej ulicy? Czy w ogóle w starostwie planuje się taką inwestycję? - zapytaliśmy.
- W tym roku powiat brodnicki realizuje duże inwestycje drogowe - odpowiada rzecznik prasowy starosty Maria Oryszczak. - Jest to m.in. za ponad 6 mln 300 tys. zł przebudowa drogi Szczuka-Gortatowo [w Gortatowie mieszka wójt - przyp. red]. - Gmina Brodnica uczestniczy w tym zadaniu, dokładając 600 tys. zł. Także w tym roku będą prace w rejonie ul. Kolejowej. Z miastem Brodnica będzie kontynuowana budowa ścieżki pieszo-rowerowej przy ul. Kolejowej do ul. Granicznej (przy SP nr 2 ). Umowę w sprawie realizacji tej inwestycji za ponad 1,4 mln zł podpisano 27 marca. Tak więc jak widać choćby tylko na powyższych przykładach, powiat "dogaduje się" z gminami. Problem tylko w tym, że wszystkich dróg jednocześnie zrobić się nie da. Środki własne powiatu i gmin nie są nieograniczone, a dodatkowo nie można liczyć na dofinansowanie. Rząd drastycznie ograniczył dofinansowanie z Narodowego Programu Przebudowy Dróg Lokalnych. W efekcie pieniądze powiatu (także gmin) kieruje się tam, gdzie potrzeby są najpilniejsze, gdzie natężenie ruchu znaczne i nasilone zagrożenia wypadkami (np. gmina Brodnica na budowę ścieżki w kierunku Osieka). Przebudowę ul. Olsztyńskiej planuje się na następne lata.

Wójt jest gotowy

Zapytaliśmy także, co zrobił wójt gminy Edward Łukaszewski w sprawie rzeczonego chodnika.
- W sprawie budowy chodnika przy drodze powiatowej ul. Olsztyńska informujemy, że pismo w tej sprawie wójt skierował do starosty brodnickiego 1 marca 2016 roku - informuje sekretarz gminy Joanna Klimowska. - Z odpowiedzi wynika, że budowa chodnika uzależniona jest od budowy kanalizacji deszczowej. Starosta posiada projekt budowlany na ten odcinek drogi, który wymaga aktualizacji. Realizacja tego zadania wymaga pozyskania środków finansowych z zewnątrz, bo budżet powiatu brodnickiego nie posiada rezerw na realizacje tego zadania. Gmina Brodnica - w ramach poprawy bezpieczeństwa w 2017 roku wybudowała przy tej drodze oświetlenie uliczne. Także istniejący chodnik od granicy z miastem Brodnica został wiele lat temu wybudowany przez gminę. Kanalizacja deszczowa przy ul. Olsztyńskiej będzie budowana w 2018 roku ze środków własnych gminy. Nie jest to pierwsza inwestycja, gdzie gmina współpracuje z powiatem, podobnie było przy ul. Klubowej, gdzie deszczówka i chodnik również powstały ze środków gminy. Jestem otwarty na dalsze kroki w tym kierunku ale głównym inwestorem zadań realizowanych w pasie dróg powiatowych powinien być powiat.

Zobacz więcej na temat:

Komentarze (1)
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: gość

    Oceniono 2 razy -2

    To może za rok? Ale to już chyba inna władza przeprowadzi. Moim zdaniem źle są stawiane priorytety. Tam do Gortatowa można było skrócić inwestycje o 0,5 km i te pół km wykonać na ul. Olsztyńskiej. Ale najpierw trzeba by ściąć drzewa. To one są największym zagrożeniem. Niestety mamy już kwiecień (do jesieni jest okres ochronny), a takie drzewa ścina się w zimę do końca lutego. Więc poczekamy może do października. A remont drogi może w przyszłym roku? Ale czekamy najpierw na zmiany po wyborach. Obecne władze same nam podpowiadają swoim zachowaniem, że może trzeba by się zastanowić nad innym wyborem.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX