Ulica Olsztyńska dawno temu była ulicą wylotową z Brodnicy - zanim pobudowano ul. Sikorskiego. Teraz jest zapomniana i ma rangę powiatowej, ale leży w granicach gminy wiejskiej Brodnica, a chodnik miałby prowadzić do miasta. Reasumując: nikt nie chce jej naprawić, ani pobudować chodnika - do osiedla tzw. kwiatowego, które istnieje już kilkanaście lat, przy którym jest już kilkadziesiąt domów i powstają kolejne. Prawie cztery lata temu, zabiegając o mandat radnej, Violetta Sternicka-Twarogowska twierdziła, że ten chodnik będzie priorytetem. Mandat zdobyła i nawet została wybrana przewodniczącą rady gminy Brodnica - czyli obok wójta najważniejszą osobą w gminie.

A może tak miasto?

- Droga jest powiatowa, stąd trudności - odpowiada przewodnicząca Sternicka na pytanie, dlaczego ten chodnik nie jest robiony. Nie rozumiemy tej odpowiedzi i pytamy dalej: - Przecież powiatem rządzi PSL, a pani jest z PSL-u, wójt gminy jest z PSL-u, kto więc piętrzy te trudności? W czym jest problem, żeby dla bezpieczeństwa młodzieży rozrastającego się osiedla wybudować ten chodnik?
- PSL w gminie to tylko 1 osoba, wójt bezpartyjny, a co się dzieje w powiecie, o to proszę pytać radnych z powiatu - odpowiada pani przewodnicząca. - Dzieci z Karbowa mają szkołę w Szabdzie, tam jeździ moja córka także, a więc zatoczki to priorytet. Może miasto się o to zatroszczy, skoro korzysta z subwencji oświatowej za dzieci z Karbowo całkiem spore pieniądze.
Sprawdziliśmy. Radnych z PSL-u w Gminie Wiejskiej Brodnica jest trzech (na 15) i tworzą z ugrupowaniem "Współpraca i Rozwój" (stąd jest wójt) koalicję. W powiecie PSL rządzi samodzielnie, w sejmiku współrządzi z PO, tak jak jeszcze niespełna trzy lata temu w rządzie.

Starostwo: Winny rząd

Tak się ostatnio zdarzyło, że starostwo - przy tej samej ulicy - podjęło współpracę z władzami gminy miejskiej. Dokładnie przy ulicy Kolejowej - która jest tym samym ciągiem komunikacyjnym co wspomniana ul. Olsztyńska - tylko że w granicach miasta. Starostwo o współfinansowanie remontu tej ulicy oraz budowy trasy pieszo-rowerowej skutecznie poprosiło miejskie władze.
A czy zostały przeprowadzone rozmowy z władzami gminy wiejskiej - o współfinansowaniu remontu i budowy trasy pieszo-rowerowej przy wspomnianej ulicy? Czy w ogóle w starostwie planuje się taką inwestycję? - zapytaliśmy.
- W tym roku powiat brodnicki realizuje duże inwestycje drogowe - odpowiada rzecznik prasowy starosty Maria Oryszczak. - Jest to m.in. za ponad 6 mln 300 tys. zł przebudowa drogi Szczuka-Gortatowo [w Gortatowie mieszka wójt - przyp. red]. - Gmina Brodnica uczestniczy w tym zadaniu, dokładając 600 tys. zł. Także w tym roku będą prace w rejonie ul. Kolejowej. Z miastem Brodnica będzie kontynuowana budowa ścieżki pieszo-rowerowej przy ul. Kolejowej do ul. Granicznej (przy SP nr 2 ). Umowę w sprawie realizacji tej inwestycji za ponad 1,4 mln zł podpisano 27 marca. Tak więc jak widać choćby tylko na powyższych przykładach, powiat "dogaduje się" z gminami. Problem tylko w tym, że wszystkich dróg jednocześnie zrobić się nie da. Środki własne powiatu i gmin nie są nieograniczone, a dodatkowo nie można liczyć na dofinansowanie. Rząd drastycznie ograniczył dofinansowanie z Narodowego Programu Przebudowy Dróg Lokalnych. W efekcie pieniądze powiatu (także gmin) kieruje się tam, gdzie potrzeby są najpilniejsze, gdzie natężenie ruchu znaczne i nasilone zagrożenia wypadkami (np. gmina Brodnica na budowę ścieżki w kierunku Osieka). Przebudowę ul. Olsztyńskiej planuje się na następne lata.

Wójt jest gotowy

Zapytaliśmy także, co zrobił wójt gminy Edward Łukaszewski w sprawie rzeczonego chodnika.
- W sprawie budowy chodnika przy drodze powiatowej ul. Olsztyńska informujemy, że pismo w tej sprawie wójt skierował do starosty brodnickiego 1 marca 2016 roku - informuje sekretarz gminy Joanna Klimowska. - Z odpowiedzi wynika, że budowa chodnika uzależniona jest od budowy kanalizacji deszczowej. Starosta posiada projekt budowlany na ten odcinek drogi, który wymaga aktualizacji. Realizacja tego zadania wymaga pozyskania środków finansowych z zewnątrz, bo budżet powiatu brodnickiego nie posiada rezerw na realizacje tego zadania. Gmina Brodnica - w ramach poprawy bezpieczeństwa w 2017 roku wybudowała przy tej drodze oświetlenie uliczne. Także istniejący chodnik od granicy z miastem Brodnica został wiele lat temu wybudowany przez gminę. Kanalizacja deszczowa przy ul. Olsztyńskiej będzie budowana w 2018 roku ze środków własnych gminy. Nie jest to pierwsza inwestycja, gdzie gmina współpracuje z powiatem, podobnie było przy ul. Klubowej, gdzie deszczówka i chodnik również powstały ze środków gminy. Jestem otwarty na dalsze kroki w tym kierunku ale głównym inwestorem zadań realizowanych w pasie dróg powiatowych powinien być powiat.