- Ruch aut na al. Piłsudskiego jest nieporównanie większy niż na ulicach wlotowych, w tym na Podhalańskiej i Maczka - twierdzą z obserwacji Czytelnicy, mieszkający w obrębie tych ulic. - Naszym zdaniem to skrzyżowanie nocą jest również dość kiepsko oświetlone, bo kilka ustawionych daleko od siebie lamp nie rozwiązuje sytuacji. Obserwujemy, że zdarza się w tym rejonie sporo kolizji samochodowych. Przejście przez pasy w kierunku osiedla bywa bardzo niebezpieczne i utrudnione, a auta nierzadko z piskiem opon zatrzymują się przed przejściem. Ze swojej strony proponujemy, by ustawić tam spowalniacze ruchu na jezdni, sygnalizator świetlny (dla bezpieczeństwa pieszych) i dodatkowe lampy dla oświetlenia skrzyżowania.
Pytania i powyższe propozycje przekazaliśmy do Urzędu Miejskiego w Brodnicy.
Zapytaliśmy też innych brodniczan, czy według nich wspomniane skrzyżowanie należy do niebezpiecznych. Choć zdania były podzielone, wszyscy nasi rozmówcy zgadzali się w jednej kwestii - organizacja ruchu w tym miejscu wymaga od kierowców nieco większego skupienia i uwagi niż w obrębie innych skrzyżowań. Oficjalnego zapytania czy wniosku na piśmie w sprawie poprawy bezpieczeństwa w tym rejonie - z tego, co wiemy - do tej pory nikt nie złożył. Wiadomo wszak, że wszystkie propozycje społeczne dotyczące życia w mieście powinny być składane na piśmie do rozpatrzenia przez urząd.
Do ostatniej, odnotowanej przez policję kolizji w obrębie tego skrzyżowania doszło 5 maja, kiedy 51-letni kierowca mazdy nie ustąpił pierwszeństwa i doprowadził tam do zderzenia z citroenem c5, którym jechał 46-latek.
Zdaniem oficera prasowego brodnickiej policji Agnieszki Łukaszewskiej - omawiane skrzyżowanie ulic Maczka, Podhalańskiej i Piłsudskiego oznakowane jest w sposób prawidłowy, nie ma ograniczenia widoczności dla żadnej z ulic, jest to teren zabudowany, więc obowiązuje ograniczenie prędkości do 50 km na godz. Tam należy zachować szczególną ostrożność, tak jak przy innych skrzyżowaniach.
- Do tej pory nie otrzymywaliśmy sygnałów o podniesionych problemach na przedmiotowych przejściach dla pieszych - informuje Radosław Zakrzewski, dyrektor Wydziału Gospodarki Miejskiej i Inwestycji Urzędu Miejskiego w Brodnicy. - Nadmienić należy, iż miejsca te są oznaczone zgodnie z projektem organizacji ruchu, jednakże mając na uwadze bezpieczeństwo i dobro mieszkańców, przedmiot dodatkowego oznakowania oraz oświetlenia przejść dla pieszych w obrębie skrzyżowania al. Józefa Piłsudskiego, ul. gen. Stanisława Maczka i ul. Podhalańskiej zostanie rozpatrzony na najbliższym posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego.
Te i inne sprawy wymagające pisemnej interwencji w urzędzie już wkrótce będzie można załatwiać również ustnie.
- Na początku czerwca rozpoczną się doroczne spotkania burmistrza z mieszkańcami miasta, podczas których będzie można uzyskać odpowiedzi na zapytania i wnioski - przypomina Zdzisława Marciniak, dyrektor Wydziału Rozwoju, Współpracy Zewnętrznej i Informacji Urzędu Miejskiego w Brodnicy. - W tej lub w innych sprawach mieszkańcy miasta mogą również przyjść do urzędu. We wtorki przyjmie ich pan burmistrz lub jego zastępca, wystarczy umówić się w sekretariacie na konkretną godzinę, by nie czekać. Zapraszamy także na otwarte sesje rady miejskiej, podczas których można się wypowiedzieć.