To było 13 listopada. Do brodnickiej straży pożarnej wpłynęło zgłoszenie o częściowym zawaleniu się budynku po byłym młynie.
– Po dojeździe na miejsce zastaliśmy zawalony jeden z narożników budynku – informuje rzecznik Państwowej Straży Pożarnej w Brodnicy Robert Czarnecki. – Pozostałą, niezawaloną część budynku stanowiły ściany zewnętrzne z cegły bez dachu i stropów. Według informacji od osoby zgłaszającej nie można było wykluczyć obecności ludzi pod gruzami, dlatego przystąpiliśmy do odgruzowywania. Przybył jednak właściciel i poinformował, że do zawalenia się narożnika doszło już wcześniej, wtedy nie było nikogo wewnątrz i w bezpośrednim sąsiedztwie.
Młyn przy Młyńskiej był starym budynkiem, jednak – jak się okazuje – do zabytków nie był zaliczany.
– Wspomniany młyn nie widnieje w rejestrze zabytków województwa kujawsko-pomorskiego – wyjaśnia Sambor Gawiński, wojewódzki konserwator zabytków w Toruniu. – Właściwym organem prowadzącym sprawę jest powiatowy inspektor nadzoru budowlanego w Brodnicy i do niego należy kierować wszelkie zapytania.
Anna Dymek, kierownik Wydziału Zabytków Nieruchomych WKZ w Toruniu, wskazała ponadto, że omawiany młyn nie widnieje nie tylko w rejestrze zabytków, ale nie ma go nawet w ewidencji zabytków naszego województwa. Zdaniem pani kierownik zniknięcie tego budynku z wykazu mogło wiązać się z wcześniejszą przebudową młyna lub zmianą konstrukcji zabudowy.
Jak ustalił powiatowy inspektor nadzoru budowlanego w Brodnicy, do pierwszego pożaru tego młyna doszło jakieś kilkanaście lat temu. Od tego czasu budynek był więc uszkodzony i nie nadawał się do eksploatacji, a dewastacja obiektu postępowała. Obecne zawalenie się narożnika przybudówki nie było więc jakimś efektem ostatnich dni, ponieważ dawny młyn przedstawiał pustą ruinę bez dachu i części ścian wespół z gruzowiskiem. Obiekt od dawna nie przedstawiał więc walorów użytkowych.
– Obecnie zawaliła się jedna szósta tego obiektu w postaci małej przybudówki – tłumaczy Witold Sosnowski, powiatowy inspektor nadzoru budowlanego. – Właściciel obiektu zobowiązał się do uprzątnięcia terenu w ciągu tygodnia.