Trwają prace przy budowie ścieżki pieszo-rowerowej przy DK 15 we wsi Niewierz. Będzie bezpieczniej? Dotarliśmy do dwóch mieszkańców wsi, którzy są zawiedzeni, każdy z innego powodu. - Oni chyba tu wcale nie byli, a projektant robił to wszystko zza biurka - mówi jeden. - Obiecano mi to w lutym, a ciągle nic się nie dzieje. To nie jest w porządku - komentuje drugi.

Sobotnie popołudnie. Żar leje się z nieba, ekipy budowlane pracują w kilku miejscach. Samochody, mimo ustawionych znaków informujących o pracach budowlanych i związanych z tym ograniczeniach prędkości, mkną niczym na torze wyścigowym. Jadę rowerem z sercem w gardle, mijam krzyże zamocowane na barierkach - upamiętniające skutki tragicznych wypadków. Dojeżdżam szczęśliwie do celu - do jednego z domostw. Tam czeka na mnie gospodarz.

Stąd widać "zakręt śmierci"

Mężczyzna mieszka przy samej drodze. Z podwórka widać (patrząc w kierunku Brodnicy) zakręt, na którym doszło do największej drogowej tragedii w powiecie brodnickim w XXI wieku. Dokładnie 13 września 2013 roku w barierki uderzyło auto osobowe. Śmierć poniosła cała rodzina - matka i czwórka jej dzieci.

Twoja przeglądarka nie ma włączonej obsługi JavaScript

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Pełne korzystanie z serwisu wymaga włączonego w Twojej przeglądarce JavaScript oraz innych technologii służących do mierzenia liczby przeczytanych artykułów.
Możesz włączyć akceptację skryptów w ustawieniach Twojej przeglądarki.
Sprawdź regulamin i politykę prywatności.

Więcej na ten temat
Komentarze
Zaloguj się
Chcesz dołączyć do dyskusji? Zaloguj się